Może się wydawać, że Boże Narodzenie niczym już nas nie zaskoczy. Oczywiście wiadomo, że na całym świecie różnie się je obchodzi, ale przecież nie warto zawracać sobie głowy egzotycznymi wymysłami. W końcu to my jesteśmy bardziej wierzący, tradycyjni i rodzinni, a żadne zwyczaje nie mogą mierzyć się z naszymi.

Zapraszam do Alzacji – francuskiej krainy, która pozwala na chwilę stać się dzieckiem i odkrywać Święta na nowo w sposób kompatybilny z polskimi przyzwyczajeniami.

p1220448

Alzacja

Alzacja to mieszanka kultury francuskiej i niemieckiej, z przewagą tej drugiej w regionalnej architekturze, kuchni i tradycjach. Nie trzeba tu obawiać się ślimaków i żabich udek, można za to rozkoszować się daniami z dużą ilością ziemniaków i mięsa. Alzackie miasteczka łatwo pomylić z bawarskimi, jednak w niczym nie przypominają one ani Burgundii, ani Normandii, ani nawet nie tak bardzo dalekiej Szampanii.

p1220360

Z drugiej strony region stanowi niepodzielną część Francji i to po francusku należy komunikować się z miejscowymi. W końcu bez typowo francuskiego podejścia do kuchni i rzemiosła oraz bez godnego pochwały dbania o zabytki i perfekcyjny wygląd miasteczek Alzacja nie byłaby tak cudownym miejscem.

p1220425

Alzackie Święta – Noël en Alsace

Święta wraz z poprzedzającym je okresem są w Alzacji traktowane bardzo poważnie. Francuzi z całego kraju zjeżdżają tu w grudniu, aby podziwiać bajkowe dekoracje, próbować lokalnych specjałów i robić zakupy na fantastycznych jarmarkach. Cała Alzacja podzielona jest na 7 krain Bożego Narodzenia, z których każda oferuje coś innego. Jest tu kraina choinki (która podobno pochodzi z tych okolic), kraina światła oraz krainy gwiazd, tajemnic, smaków i inne.

p1220522

Strasburg – Stolica Bożego Narodzenia

Odkrywanie Alzacji najlepiej rozpocząć od jej największego miasta – Strasburga. Nie warto tracić czas na zwiedzanie instytucji europejskich, gdy czekają na nas słodkie i słone precle oraz grzane wino lokalnej produkcji. W Strasburgu duży nacisk kładzie się na świąteczne oświetlenie starego miasta. Włączenie iluminacji to wielkie święto oznaczające początek okresu przedświątecznego, które jest transmitowane we francuskiej telewizji. W mieście odbywają się wówczas koncerty francuskich gwiazd, a oczy całego kraju zwrócone są na Place Kléber, gdzie co roku ustawia się ogromną żywą choinkę.

Większość jarmarków usytuowana jest na starym mieście – przed katedrą, na placach Gutenberg, Kléber, du Marché-aux-poissons i du Temple-Neuf. Najstarszy jarmark o nazwie Christkindelsmärik rozkłada się w okolicach placu Broglie. Stragany można napotkać także w okolicach Małej Francji i Grand Rue.

p1220152

Niesamowitą atmosferę tworzą stoiska z pięknymi przedmiotami i smacznym jedzeniem na tle starych ścian z muru pruskiego. Wąskie uliczki są pięknie oświetlone kolorowymi lampkami. Na budynkach widnieją fantastyczne dekoracje, na przykład anielskie skrzydła bądź… pluszowe misie. Nad wszystkim góruje monumentalna katedra. W wielu miejscach można dostrzec napis „Strasbourg – Capitale de Noël”, czyli „Strasburg – Stolica Bożego Narodzenia”.

Dolny Ren nie kończy się jednak na Strasburgu. W departamencie 67 można zakosztować świątecznej atmosfery także w miasteczkach Obernai, Haguenau, Saverne, Sélestat, Wissembourg i wielu mniejszych miejscowościach.

p1220084

Colmar – jak z obrazka

Colmar to stolica departamentu Górny Ren, położona w bliskiej odległości od Alzackiego Szlaku Winnego. Ta niespełna siedemdziesięciotysięczna miejscowość słynie z dobrze zachowanego starego miasta oraz dzielnicy nad kanałem zwanej Małą Wenecją. W Colmar urodził się Auguste Bartholdi – twórca Statuy Wolności – któremu poświęcono jedno z lokalnych muzeów.

p1220240

W czasie Adwentu Colmar wygląda po prostu bajkowo. Podobnie jak w Strasburgu w krajobrazie dominuje mur pruski, a jarmarczne stoiska prześcigają się w pomysłowości.

p1220213

W każdym z miast panuje jednak inna atmosfera. Strasburg odgrywa rolę świątecznej stolicy, podczas gdy Colmar staje się cukierkowym miasteczkiem z obrazków dla najmłodszych.

p1220160

Stolica Górnego Renu jest też poniekąd bardziej alzacka – pozbawiona wielkomiejskiego i międzynarodowego charakteru, leżąca daleko od instytucji europejskich, za to blisko najlepszych winnic regionu.

p1220205

W Colmar w przedświąteczne weekendy dzieci z lokalnych szkół dają koncert francuskich kolęd. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że widowisko odbywa się na wodzie. Dzieci śpiewają siedząc w łódkach, a publiczność obserwuje je z góry z mostów nad kanałem.

p1220267

Miasteczka Górnego Renu i Alzacki Szlak Winny

Colmar jako przedświąteczna baza noclegowa ma jeszcze jedną zaletę – w bliskiej odległości znajduje się wiele małych miasteczek i wsi, które także słyną z pięknych jarmarków świątecznych. Te położone przy Alzackim Szlaku Winnym często same w sobie zachwycają zabytkową architekturą.

p1220383

Godne polecenia są jarmarki w Riquewihr i Kaysersberg, popularnością cieszy się też jarmark średniowieczny w Ribeauvillé. Warto zajrzeć także do EguisheimUlubionej Wioski Francuzów 2013. W dalszych zakątkach departamentu godne uwagi są miejscowości Guebwiller, Thann i Munster. Nie można pominąć też Miluzy – największego miasta w okolicy.

p1220437

Reklamy