Białoruski Instagram | Inspiracje podróżnicze | Co warto zobaczyć na Białorusi?

Białoruś bez wizy! Z radością ogłaszam, iż nasz wschodni sąsiad powoli otwiera się na turystów. Wiadomość o możliwości spędzenia 10 dni w Grodnie lub Brześciu bez białoruskiej wizy obiegła ostatnio wszystkie polskojęzyczne portale podróżnicze.

Jako powód rozluźnienia przepisów podaje się dotychczasowe dobre doświadczenia z zagranicznymi gośćmi. Już od jakiegoś czasu można było m.in. przylecieć bez wizy do Mińska na 5 dni. Z tej opcji w roku 2017 skorzystało około 80 tysięcy osób.

Co zwiedzić na Białorusi?

Polacy na Białorusi odwiedzają zazwyczaj łatwo dostępne tereny przygraniczne, czyli miasta Brześć i Grodno oraz Puszczę Białowieską. Popularne są też wycieczki na Kresy Wschodnie śladami Adama Mickiewicza. W programie: Zaosie, Nowogródek, Lida, jezioro Świteź, zamki w Mirze (patrz niżej) oraz w Nieświeżu. Gdzieś na środku kraju jest jeszcze Mińsk i na tym nasza wiedza się kończy.

Miasta Białorusi

Kiedy pewnego dnia dowiedziałam się, że znajomy wyruszył z Mińska do innego dużego i ciekawego miasta Białorusi, od razu pomyślałam o Grodnie. Tym bardziej, iż w opisie użył on określenia „druga stolica”. Grodno bywa wszak nazywane białoruską stolicą kulturalną.

Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że chodzi o Mohylew (na zdjęciach powyżej i poniżej), czyli miasto położone już całkiem blisko Smoleńska, a zatem i Rosji! Okazuje się, że mało znane miejsca na Białorusi też mogą być ciekawe. Znajomy wrócił bardzo zadowolony.

Białoruskie Malediwy i Mińskie Morze

Malediwy tuż obok Białegostoku to kolejna turystyczna niespodzianka Białorusi. Niedaleko Wołkowyska kryją się bowiem przepiękne zalewy powstałe w miejscu, gdzie niegdyś wydobywano kredę. Niby wstęp wzbroniony, ale turyści nie odpuszczają.

W temacie zbiorników wodnych należy wspomnieć o Zalewie Zasławskim zwanym Mińskim Morzem. Ta druga nazwa przyjęła się w stolicy Białorusi na tyle, iż właśnie nią opisano stację kolejową nieopodal zalewu. Kto powiedział, że Białoruś nie ma dostępu do morza? No przecież ma! 😉

Mińsk na białoruskim Instagramie

Mniej więcej co czwarta osoba na Białorusi mieszka w Mińsku. To właśnie przy okazji zwiedzania stolicy koniecznie trzeba zajrzeć na białoruski Instagram. W ten sposób można nie tylko znaleźć ciekawe zdjęcia, lecz także dowiedzieć się o nadchodzących wydarzeniach i promocjach na różne usługi.

Mińsk to bardzo czyste miasto. W dodatku nie spotyka się tu ani bezdomnych ani pijanych ludzi. Za włóczenie się po ulicach w stanie nietrzeźwości grozi mandat.

Obowiązkowy punkt wycieczki do Mińska to wizyta w Narodowym Teatrze Opery i Baletu (na zdjęciu poniżej). Tanie bilety i wspaniałe przedstawienia – czego chcieć więcej? Serdecznie polecam operę Eugeniusz Oniegin!

Ciekawostka: choć sam teatr to bardzo eleganckie miejsce, toalety dla widzów zaliczają się do typu „na Małysza”. Akurat tej informacji na Insta nie znajdziecie 😉

Zima w Mińsku zaczyna się trochę wcześniej niż w Polsce. Śnieg może pojawić się już w październiku. Warto wiedzieć, że za wschodnią granicą kilka lat temu zrezygnowano ze zmiany czasu.

Polskie miejsca w Mińsku

Jeśli Mińsk różni się czymś od polskich miast, to z pewnością jest to ilość kościołów. Choć nie ma ich wielu, istnieje taki z mszą w języku polskim. Mowa o kościele św. Szymona i św. Heleny, zwanym po prostu czerwonym kościołem. Znajduje się on w samym sercu Mińska, w sąsiedztwie Lenina i budynków rządowych.

W ramach odpoczynku od sowieckiego krajobrazu miejskiego warto wybrać się do Parku Łoszyckiego na obrzeżach Mińska. Na miejscu można zwiedzić dawny polski dworek szlachecki oraz rozkoszować się rozległymi terenami zielonymi.

Kiedy jechać do Mińska?

Odpowiedź na powyższe pytanie jest banalnie prosta: Do Mińska najlepiej przyjechać latem. Liczne tereny zielone, Ogród Botaniczny, wesołe miasteczko w Parku Gorkiego, łódki na Świsłoczy czy Mińskie Morze sprawiają największą radość w ciepłe miesiące. Tych atrakcji Mińska nie można przegapić!

Białoruski Instagram: Podsumowanie

Na zaprezentowanych we wpisie instagramowych profilach można znaleźć jeszcze całą masę zdjęć ciekawych miejsc na Białorusi. Mam nadzieję, że podobał Wam się taki przegląd profili turystycznych naszego niezbyt dobrze znanego sąsiada. Wycieczki na Białoruś to fajna sprawa!

Reklamy

6 uwag do wpisu “Białoruski Instagram | Inspiracje podróżnicze | Co warto zobaczyć na Białorusi?

    1. Poruszę od razu 3 różne kwestie dotyczące czasu:

      1. Zmiana czasu: wcześniej na Białorusi, tak jak u nas, 2 razy w roku przestawiano zegarki to na czas zimowy, to na letni. Kilka lat temu kraj ten, wzorując się na Rosji, powiedział dość. Przestawiono zegarki po raz ostatni i od tamtej pory jest spokój. Nie zmieniają już w żadną stronę. Trochę im zazdroszczę 😉

      2. Strefa czasowa: Jak na europejskie warunki Białoruś nie jest małym krajem, jednak w dalszym ciągu mniejszym od Polski i jedna strefa czasowa w zupełności im wystarcza. Ukraina jest większa niż Polska, a też ma tylko 1 strefę. Tzn. że w całym kraju jest ta sama godzina. Poszaleć z zegarkiem można w Rosji ;D

      3. Różnica czasu: ponieważ my przestawiamy zegarki, a Białoruś nie, różnica czasu zmienia się zależnie od pory roku. Latem różnica między Warszawą a Mińskiem wynosi godzinę, zimą – dwie godziny (bo my przekręciliśmy zegarek w październiku). To znaczy, że gdyby dziś pójść na spacer z polskiej na białoruską stronę Puszczy Białowieskiej, po zrobieniu kroku przez granicę trzeba przestawić zegarek o całe 2 godziny! A przecież po przylocie do dalszych miejsc, jak Anglia czy Grecja zmieniamy tylko o jedną. Niezła faza 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s